Twoja aktualna pozycja: Strona główna » Leonardo w Norwegii
Sekretariat czynny w pn, wt, czw, pt
w godzinach: 6:00 - 15:00
w środy: 6:00 - 16:00
tel.: (32) 216 62 41
tel./fax: (32) 216 73 22
Program Leonardo da Vinci jest częścią nowego programu edukacyjnego Unii Europejskiej "Uczenie się przez całe życie" Program promuje innowacyjne podejścia do edukacji i doskonalenia zawodowego, w taki sposób, aby systemy kształcenia jak najpełniej odpowiadały potrzebom rynku pracy.
Dzięki niemu uczniowie klasy III CE technikum elektrycznego Powiatowego Zespołu Szkół w Lędzinach odbędą w maju miesięczną praktykę w jednej z norweskich szkół.
Na początku maja grupa pięciu uczniów trzeciej klasy technikum elektrycznego wraz z wychowawczynią, Panią Anetą Łuka, wyruszyła w daleką drogę. Mają oni odbyć miesięczną praktykę w ramach projektu Leonardo da Vinci. Z reguły praktyka odbywa się w Polsce. Ta wyróżniona piątka uczniów ma okazję odbyć ją na południu Norwegii, w Kongsvinger.
8 maja wyruszyli oni spod szkoły na lotnisko w Krakowie, gdzie z busa ‘przesiedli się’ do samolotu. Na miejsce przybyli krótko przed północą. Już drugiego dnia zwiedzili najbliższą okolicę i zobaczyli szkołę, do której będą uczęszczać przez cztery tygodnie. Wywarła ona na nich ogromne wrażenie, czego dowodem są zdjęcia.
W Norwegii wszystko jest inne, począwszy od transportu, gdzie zaskoczyła ich niesamowita uprzejmość kierowców względem pieszych, przez rodzaj budownictwa, powszechną znajomość języka angielskiego, wspaniałą pogodę, wysokie ceny, ogromną ilość obcokrajowców zamieszkujących te tereny, a kończąc na atmosferze w szkole.
Niemożliwym jest opisanie wszystkiego, to trzeba po prostu zobaczyć i przeżyć. A to dopiero początek ich pobytu…
Drugi tydzień pobytu naszej „wspaniałej piątki” w Norwegii zaowocował niesamowitymi przeżyciami.
Zaczął się on od weekendu, który był nieco przedłużony z powodu święta narodowego obchodzonego w Norwegii 17 maja. Dzięki temu, że był to czas wolny od odbywania praktyki, zwiedzili oni miejscową twierdzę oraz Stare Miasto z domem rodzinnym Dagny Juel, żony Stanisława Przybyszewskiego włącznie. Następnie wzięli udział w integracyjnej imprezie z tamtejszą młodzieżą oraz wzięli udział w pochodzie z okazji Święta Konstytucji i Niepodległości.
Po tych emocjach wrócili do uczniowskiej codzienności aby w kolejny weekend móc odwiedzić stolicę Norwegii – Oslo. Na początku podróży wylądowali - jak nasz narodowy bohater - na skoczni w Holmenkollen a więc tam, gdzie nasz Adam Małysz nieraz pokazał na co go stać i gdzie regenerował siły po zdobyciu kolejnych medali, pucharów i tytułów.
Następnie zwiedzili kompleks parkowy, w którym roi się od rzeźb Gustava Vigelanda.
Potem udali się pod pałac królewski z nadzieją na „osobistą audiencję” u króla; niestety, monarcha nie znalazł dla nich ani jednej wolnej chwili. Zapewne wpływ na to, że audiencja nie doszła do skutku, miała też straż królewska.
Spod pałacu nasi zdobywcy zagranicznych przygód główną aleją pasażową wyruszyli do słynnej ze swego niezwykłego kształtu opery, z której mogli podziwiać fiord Oslo. Na koniec odbyli spacer po twierdzy obronnej Oslo.
Zmęczeni, ale w pełni usatysfakcjonowani podróżą, wrócili do Kongsvinger, aby zebrać siły na kolejny tydzień... Ale o tym dowiecie się z kolejnej relacji...
Trzeci tydzień naszych „Norwegów” rozpoczął się politycznie... Po nieudanej próbie spotkania się z Królem Norwegii szkołę w Kongsvinger, odwiedził... premier Norwegii, Jens Stoltenberg! Pomimo tak wysokiego stanowiska okazał się bardzo przystępnym człowiekiem. Po krótkiej, ale ponoć treściwej przemowie wiele czasu poświęcił na odpowiadanie na pytania od społeczności szkolnej, po czym pozował do zdjęć z każdym, kto wyraził na to chęć.
Kolejną wizytą był przyjazd naszej Pani Dyrektor, Ewy Matusik, dzięki której uczniowie wyjechali do Norwegii. To właśnie Pani Dyrektor była autorką projektu, za co uczniowie są bardzo wdzięczni. Pani Dyrektor odwiedziła chłopaków na zajęciach, a także przeprowadziła wywiady z nimi i ich wychowawczynią. Zobaczyła również, jakie warunki panują w ich mieszkaniach i jak wygląda ich tamtejsze codzienne życie.
Dzięki ogromnemu zaangażowaniu opiekuna ze strony norweskiej, chłopcy mieli możliwość zwiedzenia firmy „Elmoko” tworzącej instalacje elektryczne, gdzie również odbyli ogólnoeuropejskie szkolenie BHP, uznawane w całej Unii Europejskiej.
Pod koniec tygodnia w Kongsvinger miał miejsce wyścig kolarski. Pomimo bardzo niesprzyjającej pogody kolarze w zawrotnym tempie pokonali trasę przejazdu, co mogli podziwiać także nasi uczniowie.
W zawrotnym tempie minął czwarty, ostatni tydzień pobytu naszych uczniów w Norwegii. Już w środę pożegnali się oni ze szkołą, poznanymi kolegami oraz dyrekcją i gronem pedagogicznym norweskiej szkoły. Powodem tego był długi weekend związany ze świętami religijnymi.
W czwartek wyruszyli oni na wycieczkę na szczyt góry w Kongsvinger, gdzie znajduje się twierdza. Stamtąd mogli po raz ostatni ogarnąć wzrokiem malowniczą okolicę, jak również zobaczyć nieznane im do tej pory miejsca, jak np. restaurację znajdującą się w podziemnej jaskini, czy cudowne jezioro usytuowane w środku przepięknego lasu. Podczas swojej wędrówki przeszli również obok więzienia, które wywołuje ‘gęsią skórkę’.
Piątek upłynął pod znakiem zakupów pamiątek i tamtejszych rarytasów, a w sobotę pozostało tylko się spakować i wyruszyć w drogę powrotną.
A od poniedziałku powrót do polskiej rzeczywistości, no i do szkoły... Ale wakacje już za pasem... Może któryś z naszych wędrowców powróci, zainspirowany swą podróżą, do Norwegii? A kto wie, może pociągnie za sobą swoimi opowieściami zaciekawionych tego innego świata znajomych lub rodzinę? Polecamy... Warto!
